Podróże

Ateny kolebką kultury?

Och tak, tak, tak, po tysiąckroć tak!!!
Dla mnie to zdecydowanie Ateny, to numer jeden na mojej kulturalnej mapie turystycznej Europy.
To miasto mnie urzekło, skradło moje serce, a dusze zakopało gdzieś głęboko pod Akropolem.

Mogłabym tam wracać i wracać, co rok, co miesiąc, co dzień. To jedno z takich miast jak Barcelona, które nigdy mi się nie znudzi i zawsze odkryje przed nami coś nowego.

Akropol, Ateny, Grecja

Ateny to gwar, hałas, tłum ludzi, a to wszystko to niewątpliwie dzielnica Plaka. Pełna życia, u podnóża Akropolu, tu smacznie zjesz, kupisz bibelotki no i pozwiedzasz. Jak już tu trafisz, zwrócić uwagę na Meczet Zdobywców,  świątynię i katedrę, a tuż nieopodal wyłoni się przed Tobą najstarszy ateński kościół.

Zwiedzając Ateny, trafisz na Plac Syntagma, a na nim Parlament Hellenów i Grób Nieznanego Żołnierza, zobaczysz na pewno, choćbyś nawet nie chciała, ale otwórz oczy, bo warto.

Plac Syntagma, Ateny, Grecja

W Atenach greckich są i dla odmiany Ateny Rzymskie. Agora z marmurową Wieżą Wiatrów, Łuk Hadriana i Świątynia Zeusa Olimpijskiego – zobacz je koniecznie.

Lubisz zwiedzać po zmroku? Ja uwielbiam, a w takich miejscach jak to, mogłabym się przestawić jak nietoperz na nocny tryb. Jak i Ciebie fascynują nocne harce, przystań na moment w knajpce pod Agorą i z kieliszkiem wina w ręce, napawaj się widokiem przepięknie oświetlonego Akropolu.

Ateny

Szukasz odmiany? Wybierz się do Pireusu, by zobaczyć największy grecki port i wielkie statki w nim cumujące.

Nie mniejszą atrakcją jest panorama miasta, rozpościerająca się wprost ze Wzgórza Likavitos. Kolejka linowa wwiezie Cię na górę,  a zachód słońca i nocne światła miasta Cię zachwycą.

Ateny - zachod slonca, Grecja

Szukasz wytchnienia, ciszy, spokoju? Marzysz, by choć na chwilę przenieść się na jedną z rajskich greckich wysp? Z dala od zgiełku, hałasu i tłumu turystów?
Pstryk… jeden ruch palcami i przenoszę Cię do Anafiotiki. Jakiej tiki? A takiej, gdzie urzekną Cię cudowne białe domki, kameralne uliczki i wąziutkie schodki, wszędobylskie milusińskie koty i pachnące kwiaty. Czy to możliwe? Tak, pod samym Akropolem trafisz do małego nieba, wznieś się i na chmurze, przeleć przez ten malowniczy pejzaż, by spaść wprost u stóp jego bram.

Anafiotika, Ateny, Grecja

Dobrze. Doły zaliczone, wznieśmy się zatem na wyżyny. Czas wstąpić na Akropol. Najważniejsze zostawiłam na deser.  Niewątpliwa wizytówka Aten i wabik na turystów, a to tylko wapienne wzgórze ze stertą starożytnych ruin. Tylko? Ateński Akropol jest najsłynniejszym zabytkiem starożytnej Grecji i dumą narodową Greków. To wzgórze mieści imponujące budowle, na czele z Partenonem, wymieniać ich wszystkich nie będę, zaoszczędzę Ci tu łamana języka, znajdziesz je w każdym przewodniku. Zapamiętaj jedno, to punk obowiązkowy,  Twojej wycieczki do Aten.

Akropol, Ateny, Grecja

12 Euro to niewygórowana cena, jak za parogodzinne zwiedzanie, bo niech Ci nawet nie przejdzie przez myśl, że obskoczysz to wszystko zaledwie w godzinę.

Akropol Pinakoteka, Ateny, Grecja

Schodząc, na południowym stoku wznosi się Teatr Dionizosa, kolebka teatru europejskiego, wejdź, jeśli sił Ci jeszcze starczy.

Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o jedzeniu. O typowo greckich potrawach przeczytasz przy okazji wpisu o Grecji, a w Atenach zabiorę Cię na targ, ale nie taki byle jaki targ. Tu zapachy wołają Cię z ulicy, woń ryb przeplata się ze słodkością owoców. Stragany aż się uginają pod ciężarem świeżych owoców morza, arbuzów, kokosów i słodkich napojów. Zajrzyj tu, nawet jeśli nie w głowie Ci zakupy, dla samych barw i specyficznego klimatu tego miejsca.

Czyżby to było na tyle? Na pewno nie, są tu muzea, kościółki, pomniki, miejsc do zwiedzania co niemiara, dla każdego coś innego, co kto lubi.

Ateny, Grecja

A może masz ochotę na małą ucieczkę z Aten? Wybierz się na wycieczkę do Meteorów – niesamowitych klasztorów wzniesionych na stromych skałach. Po drodze do celu zahacz o Delfy, a w drodze powrotnej może i Kanał Koryncki uda Ci się zobaczyć.

Ateny, Kanał Koryncki, Grecja

Za pierwszym razem zrobił na nas wrażenie, za drugim, trzecim i szóstym, na samą myśl dreszcz nas przechodził, a wspomnienie słowa Istmos, do dziś budzi w nas bezsilność, ale teraz i uśmiech na twarzy.  Z Aten do Koryntu – Istmos (i tu jeszcze dwa powroty, bo mieliśmy małe komplikacje), z Koryntu na Peloponez – Istmos, z Peloponez na Zakynthos  – Istmos, mało? No to jeszcze z Zakynthos do Aten – Istmos. Czy tylko przejeżdżaliśmy? Nie, za każdym razem łączyło się to z parogodzinnym postojem. A dodałam, że po raz pierwszy udaliśmy się tam specjalnie, tylko po to, by go zobaczyć, można było sobie tego podarować. Ot takie są właśnie uroki naszego zwiedzania.

Ateny, Kanał Koryncki - Istmos, Grecja

Ateny to cudowne miasto, a jego magia aż iskrzy. Uważaj, bo Cię wchłonie w swe czeluście i już nigdy nie wypuści. Ze mną tak zrobiło. Pokochałam je szczerze. Mam nadzieję, że jeżeli jeszcze nie poznałaś ich uroku, zachęciłam Cię do jego odkrywania. Tu nie trzeba się nachodzić, żeby coś Cię zadziwiło, tu na każdym kroku spotkasz coś innego, nowego, niesamowitego.

Ależ się dziś nasłodziłam, kolejna kawa zdecydowanie bez cukru, ale Ateny są tego warte, choćby mnie zemdliło. Istmos przeciwwagą niech się stanie.

Może też tu byłaś? Tobie też się spodobało? Coś Cię zaintrygowało?

Masz ochotę na więcej? Zapraszam na wspólną wycieczkę skuterem po niesamowitym Peloponezie, poznanie wszystkich zakamarków Zakynthosa i ukazanie cudu jakim niewątpliwie jest Kefalonia.

Przeczytaj Również

7 komentarzy

  • Reply
    Pokoloruj Życie
    29 lutego 2016 at 21:23

    Jak tam jest magicznie! Aż od razu człowiek chce jechać na wakacje. Przepiękne zdjęcia <3
    Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    KAROLINA
    29 lutego 2016 at 23:55

    Dziękuję bardzo 🙂

  • Reply
    Peloponez - niezadeptany zakątek Grecji - Uruchomić Słowa
    11 marca 2016 at 18:55

    […] jest z lądem zaledwie wąskim Przesmykiem Korynckim. Kanał Koryncki (o którym wspominałam już tu) stanowi niewątpliwie dużą atrakcję i robi wrażenie, a rejs statkiem turystycznym, […]

  • Reply
    Zakynthos. Najpopularniejszy kierunek Grecji? -
    20 marca 2016 at 16:57

    […] Masz chrapkę na więcej? Zapraszam na wycieczkę po urokach i smakach Grecji, wstąpienie do Aten i wycieczkę na […]

  • Reply
    Grecja, rajem na ziemi? -
    31 marca 2016 at 22:37

    […] w kolejnych postach, opowiem o miejscach, które udało mi się zobaczyć (zapraszam na zwiedzanie Aten, wycieczkę skuterem po Peloponezie, wyprawę na Zakynthos i przepiękną Kefalonię). Tym […]

  • Reply
    Rzym i Watykan. Wszystko o włoskich atrakcjach.
    19 kwietnia 2016 at 17:30

    […] Mówią, że próba zobaczenia w Rzymie wszystkiego na raz jest od razu skazana na porażkę. Nam się udało podczas jednej wizyty zwiedzić wszystkie interesujące nas miejsca, ale czy udało nam się w pełni uchwycić klimat tego miasta, tego nie wiem?  Przeważnie wszyscy wracający z Rzymu, są nim zachwyceni i przez to czuję właśnie taki niedosyt, ponieważ na nas niestety tak ogromnego wrażenia nie zrobił. Nie wiem dlaczego? Czy za mało wczuliśmy się w jego specyficzny klimat? Czy za szybko, za krótko byliśmy? Ale przecież mogliśmy spędzić w nim tyle czasu, ile chcieliśmy, nikt nas nie poganiał. Naprawdę nie wiem, co zawiniło, ale zdziwienie wszystkich, którym mówimy, że Ateny wywarły na nas dużo większe wrażenie, mówi za siebie. Tak, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że gdybym miała kiedykolwiek możliwość wrócenia do któregoś z tych przepięknych miast, to byłyby to z całą pewnością greckie Ateny. […]

  • Reply
    Ola
    31 lipca 2016 at 14:26

    Przygotowuję się do króciusieńkiej wycieczki w Atenach, bo za dwa tygodnie lecę do Izmiru i przesiadam się w Atenach. Tylko na lot do Izmiru będę czekać 9 godzin 🙂 Obiecałam sobie, że wyruszę w tym czasie w miasto, ale po Twoim wpisie nie łudzę się i chyba zostanie mi tylko Akropol, o ile zdążę w tak krótkim czasie coś tam zobaczyć 😉

  • Dodaj komentarz