Kobieta

Czas na garderoby odświeżanie

Wiosna tuż, tuż… Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła schować głęboko do szafy wszystkie zimowe ubrania, też tak masz? Kiedy wiosenne kolory wypełnią moje półki i poczuję ten przypływ świeżości i lekkości jak stado motyli przelatujące między regałami.

Moja szafa jest już przygotowana, a jak jest z Twoją?

Kilka postów wcześniej, pisałam o mojej garderobowej rewolucji z Kasią Tusk. Chcesz? Pomogę dokonać Ci jej ja teraz też.

Wybitną szafiarką nie jestem, modowe trendy  śledzę, ale ślepo za nimi nie podążam. Dopasowuje je do siebie. Czerpie inspiracje, ale nie kopiuje. Mój gust i styl się zmienia, chyba razem ze mną, jak jabłka w sadzie, dojrzewa.

Garderoby odświeżanie

Teraz jest ku temu najlepsza okazja. Wiosna dla mnie to zmiany i nowe postanowienia. Kilka ciepłych promieni słonecznych i już mam siły do działania niczym króliczek duracella. Wraca energia i człowiekowi aż chce się żyć. Więc kiedy znajdziemy lepszy moment na garderoby odświeżanie, jak nie właśnie dziś?

Masz tak, że stajesz przed szafą wypchaną po brzegi i ręce Ci opadają? Nad wyborem codziennego stroju, spędzasz za dużo czasu, czasem masz wręcz wrażenie, że prędzej tu zakwitniesz, niż coś do siebie dopasujesz? Twój partner często słyszy przed wyjściem, że nie masz się w co ubrać?
Miałam tak samo. Za duże, za małe, zbyt kolorowe, już niemodne…

 

NAJWYŻSZY CZAS NA ZMIANY!

ZACZYNAMY GARDEROBY ODŚWIEŻANIE!

Wyciągnij wszystko z szafy, ubrania, buty, torebki, biżuterię, dokładnie przejrzyj i posegreguj na trzy kupki:

pierwszą – tu połóż rzeczy, które na pewno zostaną, Twoje ulubione, te, w których wyglądasz i czujesz się dobrze,

drugą – te, których nie jesteś do końca pewna, przymierz je i przyznaj szczerze, sama przed sobą, czy mają jakąś szansę wylądować w tej pierwszej? Nie jesteś pewna? Poproś o radę partnera, chłopaka, przyjaciółkę, kogoś, kto szczerze Ci w tym doradzi,

trzecią – z rzeczami do odstrzału. Włóż tu zmechacone swetry, poplamione koszulki i powyciągane dresy. Nie zostawiaj ich do chodzenia po domu, przecież w domu też chcesz czuć się pięknie, a i Twój partner to doceni.

W moim czarnym worku wylądowała prawie połowa mojej zasobnej szafy, część z rzeczy sprzedałam, a resztę oddałam.

Garderoby odświeżanie

Wiesz, co jest w tym najlepsze? Po takiej rewolucji przyszedł czas na zmiany.

Teraz staram się podejść do zakupów z głową, choć czasem i serce się wyrywa i niestety to starcie wygrywa.

Z „Elementarza Stylu” dowiedziałam się, że podstawą dobrze skomponowanej szafy jest posiadanie w niej ubrań bazowych. Zapytasz, co to takiego? To ubrania, które pasują do wszystkiego, można je łączyć ze sobą, a również tworzą tak jakby tło, podstawę, fundament naszej stylizacji.

Autorka radzi, by zwrócić szczególną uwagę na jakość naszej bazy, by wybierać takie rzeczy, które długo nam posłużą i mimo upływu czasu, będą się nienagannie prezentować.

Według znanej blogerki, z tak skomponowaną szafą, nie będziesz miała więcej problemu z codziennym ubiorem. Testuje Te rady właśnie teraz na sobie i przyznam, że jest o niebo lepiej niż wcześniej, więc zachęcam i Ciebie.

Każdy z nas ma swój gust i upodobania. Pracujemy w różnych miejscach, mamy różne zajęcia i zainteresowania. Nasz wizerunek musi odzwierciedlać nasz charakter.

Kasia Tusk w swojej książce prezentuje nam bardzo szczegółowo swoje typy, ja tę listę nieco zmodyfikowałam i do siebie dopasowałam. Jest ona na pewno dobrą podstawą do stworzenia spójnej i stylowej szafy. Stawiamy w niej na minimalizm i prostotę. Nie jest dla ludzi ekstrawaganckich, bawiących się modą, ta raczej szablon codziennego klasycznego looku.

No to zaczynamy.

Rzeczy całoroczne:

  1. Biała koszula (najlepiej dwie, sportowa i bardziej wizytowa – to moje must have)
  2. Jeansy (niebieskie i granatowe)
  3. Czarne dopasowane, wąskie spodnie (rurki, moje są jeansowe)
  4. Czarne szpilki (ze smukłym noskiem)
  5. Jasny sweter (kremowy biały lub jasnoszary)
  6. Torebka (czarna i brązowa, ja preferuje średni rozmiar)
  7. Granatowa  koszula lub niebieska jeansowa (mam obie)
  8. Sukienka z dłuższym rękawem (ja uwielbiam rękaw ¾, w stonowanym, jednolitym kolorze)
  9. Skórzana czarna ramoneska (nigdy nie wyjdzie z mody)
  10. Spódnica (nie dłuższa niż do kolana, najlepiej czarna, granatowa albo ciemnoszara)
  11. „Mała czarna” (tak, to konieczny punkt w Twojej garderobie, poświęć więcej czasu na znalezienie tej wymarzonej, ja swoją znalazłam w zeszłym tygodniu)
  12. Żakiet w ciemniejszym kolorze (granatowy lub czarny, nadal przeze mnie wypatrywany)
  13. Trencz w klasycznym kolorze i prostym fasonie (mój głos oddaje na jasnoszary lub beżowy)
  14. Z dodatków przyda Ci się para przeciwsłonecznych okularów i klasyczny pasek do spodni

Garderoby odświeżanie

Sezon wiosenno – letni

  1. T-shirt (niezbyt dopasowany, biały, czarny, tu możesz zaszaleć i pokusić się o 2-3 sztuki)
  2. Sukienka z krótkim rękawem w jednolitym kolorze (zwiewna, dziewczęca)
  3. Top na ramiączkach (biały, czarny i szary)
  4. Cieliste szpilki (dopasowane do Twojej karnacji)
  5. Sandałki na płaskim i wyższym obcasie
  6. Klasyczne trampki (nie sposób się teraz bez nich obyć, najlepiej w stonowanym kolorze)
  7. Jeansowe krótkie spodenki
  8. Wiosenna spódniczka (zwiewna, lekka)
  9. Jasna bluza (na chłodne letnie wieczory i rześkie poranki. Rozpinana czy przez głowę zakładana, ja swoją znalazłam w Bershka)
  10. Jeansowa niebieska lub jasnogranatowa kurtka
  11. Torebka w jasnym kolorze
  12. Przydadzą Ci się tez jakieś płaskie zapierdalanki (cieliste, czarne – może balerinki? Ja właśnie dostałam w prezencie śliczne espadrylki)

Garderoby odświeżanie. Nowe wiosenne nabytki.

Sezon jesienno – zimowy

  1. Płaszcz (beżowy, karmelowy lub szary. Pamiętajmy, że okrycie wierzchnie jest równie ważne, jak to co pod nim mamy)
  2. Parka z kapturem (czarna, zielona, beżowa lub granatowa, najprostsza bez zbędnych dodatków, taka, którą i za rok chętnie założysz)
  3. Kozaki lub oficerki (czarne lub brązowe)
  4. Botki (czarne lub brązowe, w moim przypadku carmelowe – nie wyobrażam sobie dnia bez nich)
  5. Mieszkasz w Anglii? Postaw na kalosze – mój wybór padł na granatowe.

Garderoby odświeżanie. Traperki, a może botki?

Wiesz, co jest jeszcze ważne? Bielizna? Źle dobrana potrafi zepsuć każdą stylizację. Konieczni postaw na cielistą, dopasuj ją do swojej karnacji, a bardzo ułatwi Ci to codzienne ubraniowe zmagania. Prawie bym zapomniała, naramki silikonowe. Masz je? Jak tak to się nawet nie przyznawaj, wyrzuć je wszystkie zaraz do kosza. To coś, co miało być z założenia niewidoczne, aż kłuje w oczy i nieestetycznie wygląda.

Chcesz, żeby było jeszcze łatwiej? Ogranicz kolory. Mój numer jeden to biały, nie potrafię się bez niego obyć. Drugie skrzypce gra granat, niebieski i wszystkie odcienie jeansu, lubię trochę taki teksański styl. Kolejne to czerń, beż, szary i butelkowa zieleń. Uwielbiam dodatki w  kolorze camel, buty, paski, torebki. Lubię też czasem zaszaleć, kolorowe letnie sukienki, buty we wszystkich kolorach tęczy, czy wielkie błyszczące naszyjniki, też znajdą swoje miejsce w mojej szafie. To nasza baza niech będzie klasyczna, a dużo łatwiej nam będzie wkomponować w nią coś bardziej ekstrawaganckiego.

Garderoby odświeżanie. Wiosna - lato.

Wiesz, jaki jest mój sekret?
Kupuję teraz tylko to, na czego widok dech mi zapiera, a oczy się błyszczą.

Długo zastanawiasz się nad tą bluzką? Nie bierz jej, znajdziesz inną, w której zakochasz się od pierwszego wejrzenia. To moim zdaniem klucz do sukcesu. Kupujmy tylko te rzeczy, które do nas mówią, a jak będziemy się same w nich czuć bosko, to i tak będziemy wyglądać. Bo każda z nas jest inna, a nasz ubiór ma właśnie to odzwierciedlać.

 

Zakończyłaś garderoby odświeżanie? No to czas na zmiany!

Małymi kroczkami osiągniemy sukces. Najlepszy czas przed nami. Moja szafa powoli się uzupełnia, jeszcze parę ubrań bazowych, parę niekontrolowanych zrywów serca i będzie gotowa. Jak jest z Twoją?

Przyszykuj szafę na powiew świeżości, w następnym poście przeczytasz o nowych trendach na wiosnę i lato.

Jakie są Twoje zakupowe triki? Co myślisz o stworzeniu bazy podstawowej? Co byś do niej dodała, a może coś wyeliminowała?  Czekam na Twoje komentarze.

Przeczytaj Również

6 komentarzy

  • Reply
    Natalia
    10 marca 2016 at 23:16

    Chyba mamy podobny gust „ciuchowy” 😉 Od dłuższego czasu planuję zrobić poważne czystki w szafie, tylko nie wiem co zrobić z tymi odrzuconymi rzeczami, gdzie je oddać? Może PCK? Ale jakoś mnie to nie przekonuje.
    Mam też niestety tę słabość, że pomimo iż wiem, że należy kupować tylko to, co absolutnie powala na kolana, to czasem kupię coś, co nie do końca mnie przekonuje, ale w sumie jest okej. I potem to zalega w szafie 😉

    • Reply
      KAROLINA
      11 marca 2016 at 08:19

      Może Ośrodek Pomocy Społecznej – u nas chętnie przyjmują niepotrzebną już odzież, a może sama znasz kogoś komu się one jeszcze przydadzą? Gwarantuję, po takich czystkach będzie o niebo lepiej, łatwiej i szybciej wybierzesz coś z szafy, a i porywy serca nie będą już tak częste 🙂

  • Reply
    „Elementarz Stylu” Katarzyny Tusk – co zmienił w moim życiu? - Uruchomić Słowa - Blog Lifestylowy
    12 marca 2016 at 00:10

    […] Co prawda nie potrafiłam zgodnie z zaleceniem, jednorazowo dokonać tak wielkiego przesiewu moich zbieranych przez lata eksponatów, ale każdego dnia inna perełka ląduje w czarnym worku. To tylko uporządkowana garderoba, a duma wręcz mnie rozpiera, czuję się, jak bym mogła podbić teraz świat! (O moich dalszych garderobowych zmaganiach przeczytasz tu). […]

  • Reply
    Modowe trendy wiosna - lato 2016! -
    14 marca 2016 at 18:30

    […] więcej miejsca w garderobie, określiłyśmy naszą bazę (jeszcze tego nie zrobiłaś, zapraszam tu). Teraz przyszedł czas na modowe trendy wiosna – lato 2016. Zobacz, co będzie modne w tym […]

  • Reply
    Perfekcyjna pani domu. Wiosenne porządki -
    17 marca 2016 at 22:31

    […] których nie nosisz (na temat porządkowania garderoby przeczytasz więcej tu i tu, a jak chcesz wiedzieć, co się powinno w Twojej szafie znaleźć, by być modną w tym roku, […]

  • Reply
    Odświeżanie garderoby – DeFashion.pl
    14 czerwca 2016 at 11:23

    […] Czytaj dalej na runthewords.pl […]

  • Dodaj komentarz